Magiczny składnik

Stek wołowy z salsą z truskawek

Truskawki są bazą do świeżej salsy, którą można łączyć z czerwonymi mięsami. Truskawki łączy się z czerwoną cebulą, miętą i tabasco. Smak tak połączonych składników zaskakuje i daje dużo energii do działania, szczególnie w upalne, weekendowe dni. Stek wołowy z salsą z truskawek Składniki na dwie porcje: 2 steki z antrykotu lub rostbefu, 250 gramów truskawek, 1 mała czerwona cebula, kilka gałązek mięty, łyżeczka ostrego sosu np. tabasco, 1 papryka chilli, łyżeczka cukru, łyżka soku z limonki, 2 garści szpinaku, 10 rzodkiewek, 3 łyżki sosu sojowego, łyżka oleju sezamowego, sól i pieprz, łyżka oleju listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='2 steki z antrykotu lub rostbefu,250 gramów truskawek,1 mała czerwona cebula,kilka gałązek mięty,łyżeczka ostrego sosu np. tabasco,1 papryka chilli,łyżeczka cukru,łyżka soku z limonki,2 garści szpinaku,10 rzodkiewek,3 łyżki sosu sojowego,łyżka oleju sezamowego,sól i pieprz,łyżka oleju'; document.write(" "); Wykonanie: 1. Steki wyciągnij z lodówki na godzinę przed przygotowaniem. Osusz je papierowym ręcznikiem. Będą dzięki temu miały przyrumienioną powierzchnię. 2. Truskawki i cebulę pokrój w drobną kostkę i przełóż do miski. Dodaj drobno posiekaną papryczkę chilli, łyżeczkę sosu tabasco (lub innego), łyżeczkę cukru, łyżkę soku z limonki i posiekaną miętę. Przemieszaj wszystko dokładnie i wstaw do lodówki. Salsa ma za zadanie stworzyć kontrast temperatury z gorącym mięsem. 3. Rzodkiewki pokrój na ćwiartki i marynuj w sosie sojowym i oleju sezamowym kilkanaście minut. 4. Rozgrzej patelnię na maksymalną temperaturę. Posmaruj steki olejem. Smaż z każdej strony w zależności od ulubionego stopnia wysmażenia od 2,5 minuty do 4 minut. Już na patelni steka posól i dopraw pieprzem. Podawaj na liściach młodego szpinaku, z marynowanymi rzodkiewkami i salsą z truskawek.

Chesseburger pizza

Magiczny składnik

Chesseburger pizza

Terrina z królika i szparagów

Magiczny składnik

Terrina z królika i szparagów

Magiczny składnik

Zabezpieczony: Nieoczekiwane pomysły na deser z grilla

Password Required To view this protected post, enter the password below: 

Dorada z maślanymi marchewkami i tymiankową gremolatą

Magiczny składnik

Dorada z maślanymi marchewkami i tymiankową gremolatą

Magiczny składnik

Miękkie maślane bułki do burgerów

Największym problemem większości burgerowni nie jest mięso, które jest coraz lepsze, lecz bułka. Zazwyczaj sucha, nietrzymająca składników, nasiąkająca sosami. Katastrofa. Często bułka jest też za duża. Dla mnie ideałem jest miękka, płaska, ale puszysta bułka, która pachnie masłem. Takiego właśnie ideału szukałem. Bułki piekłem już wiele razy, za każdym razem coraz bardziej zbliżając się do ideału. Na wasze szczęście zapisywałem sobie ilości składników, dlatego z przyjemnością się z wami podzielę na moje miękkie, maślane, trzymające składniki bułki. Uważam, że w kwestii burgerów nie można iść na kompromis. Bułka ma być z białej mąki pszennej, ma być maślana, ma być słodka, ma być słona. Nie jadam burgerów na co dzień, więc mogę sobie pozwolić na taki cheat day i zjeść burgera jak należy. Moje bułki mają aż 3 magiczne składniki, które sprawiają, że są takie wyjątkowe. Po pierwsze, gluten (zło!), który sprawia, że ciasto jest miękkie i sprężyste, po drugie lecytyna sojowa, która jest emulgatorem i pomaga w równomiernym rozprowadzeniu składników i bąbelków powietrza, a po trzecie masło. Dużo masła. Wyobraźcie sobie ten zapach drożdżowej, maślanej bułki z burgerem prosto z grilla… Miękkie maślane bułki do burgerów Składniki: 1 paczka suchych drożdży 3,5 szklanki mąki pszennej typu 500 1 szklanka ciepłej wody 1/4 szklanka maślanki 6 łyżek roztopionego masła (łyżka na bułkę) 3 łyżki cukru 1,5 łyżeczki soli 4 łyżeczki lecytyny sojowej w proszku (można się obejść) 2 łyżki oleju 1 jajko sezam listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='1 paczka suchych drożdży3,5 szklanki mąki pszennej typu 5001 szklanka ciepłej wody1/4 szklanka maślanki6 łyżek roztopionego masła (łyżka na bułkę)3 łyżki cukru1,5 łyżeczki soli4 łyżeczki lecytyny sojowej w proszku (można się obejść)2 łyżki oleju1 jajkosezam'; document.write(" "); Wykonanie: Tajemnica miękkości bułek tkwi w dobrym wyrobieniu ciasta, które jest bardzo miękkie, ale pełne glutenu i nie klei się do rąk. Podam przepis dy wyrabiania ręcznego, ale można go przenieść do maszyny. 1.Do miski wlej szklankę wody, dodaj łyżkę cukru oraz pół szklanki mąki i drożdże. Wymieszaj zaczyn dokładnie i odstaw na jakieś 10 minut. W tym czasie drożdże zaczynają się namnażać. 2. Następnie dodaj pozostałe składniki: mąkę, maślankę, cukier, sól, masło i lecytynę. Rozmieszaj wszystko drewnianą łyżką. Takie ciasto wyłóż na stół i zacznij wyrabiać minimum 10 minut, aż ciasto będzie elastyczne, miękkie i nie będzie się kleiło do rąk. W maszynie wyrabiaj ciasto także ok 10 minut. 3. Utwórz z ciasto kulkę i posmaruj olejem. Przełóż do miski i przykryj szczelnie folią spożywczą. Pozwól ciastu wyrastać przez godzinę w ciepłym miejscu. Po tym czasie wyciągnij ciasto na stół i uformuj dosyć równy prostokąt. Nożem podziel ciasto na 6 równych części. Z kawałków ciasta uformuj kulkę takim sposobem, że starasz się krańce ciasta wtłoczyć pod spód zostawiając równą i jędrną powierzchnię na górze. Zupełnie jakbyśmy bułce robili lifting i starali się nadmiar skóry ukryć w środku pod spodem. 4. Bułki ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub matą sylikonową. Roztrzep 1 jajko i posmaruj powierzchnię pędzlem dosyć szczodrze. Górę posyp sezamem. Ja dodałem czarny, bo akurat taki miałem. Bułki przykryj folią, ale tak, żeby nie dotykała powierzchni bułek. Pozwól im wyrosnąć ok. 30 minut. W międzyczasie rozgrzej piekarnik do 190 stopni. Wyrośnięte bułki piecz od 15 do 17 minut. Najlepsze są zaraz po przestudzeniu lub następnego dnia. Żeby przechować, najlepiej zapakuj je w indywidualne foliowe torebki i zamroź. 5. Podczas przyrządzania burgerów rozciętą bułkę przypiecz tylko od wewnętrznej strony, pozwoli to na lepsze trzymanie składników i zapobiegnie rozmiękaniu bułki. Zobacz przepis na: Cytrynowy burger i Burger z Kaczki Jeśli podobał Ci się wpis, podziel się nim ze znajomymi.

Magiczny składnik

Gravlax z wędzoną solą, burakiem i salsą z mango

Uwielbiam robić gravlaxa. Mój pierwszy przepis na marynowanego łososia stał się całkiem popularny, co skłoniło mnie do stworzenia odświeżonej wersji. Za każdym razem robię go trochę inaczej. Staram się czukać ciekawych motywów przewodnich, które nadadzą ciekawy smak łososiowi. Ostatnio odwiedzili mnie Natalia i Łukasz z bloga Tasteaway, których poczęstowałem gravlaxem z czarnym kardamonem, który ma lekko wędzony smak i zapach. Wędzonka była jednak bardzo ulotna. Tym razem postawiłem mocne, dymne uderzenie. Korzystając ze świątecznego wyjazdu do rodziców zorganizowałem prowizoryczną wędzarkę. Oczywiście nie miałem pojęcia jak się do tego zabrać, ale krótki obchód ogrodu podsunął mi pomysł. Znalazłem ogromny, 30 litrowy garnek i rozpaliłem małe ognisko z wiśniowego drewna, które daje bardzo przyjemny dym. Rozżarzone drewno przełożyłem do garnka. Co ciekawe, drewno w garnku nie pali się tylko żarząc się daje dużo dymu.  Sól morską wysypałem na grillową tackę i trzymałem ją w dymie przez kilkanaście minut. Po tym czasie sól zamieniła się w magiczny składniki. Przeszła bardzo fajną przemianę o którą mi chodziło. Jak widzicie, wędzenie jest bardzo proste. Następnym razem będę próbował uwędzić też inne produkty. Nie mogę się doczekać! Myślę, że wędzenia możecie spróbować takę w domowych warunkach. Zobaczcie tutaj jak wędziłem przegrzebki sianem w woku. Co jeszcze zmieniłem w tym przepisie? Dodałem Pokrojonego kostkę buraka, który zmienił kolor mięsa i przełamał słoność gravlaxa słodyczą. „Zniszczenia” dopełniła limonkowa Finlandia i skórka z limonki. Mój gravlax to ciekawe połączenie ciężkich, dymnych nut ze świeżymi, cytrusowymi. Magia! Żeby gravlax był jeszcze ciekawszy i tworzył pełne danie, zrobiłem świeżą salsę z mango, czerwonej cebuli, jalapeno i miętą. Składniki na gravlaxa: 500 gramów świeżego łososia ze skórą 1,5 szklanki grubej, morskiej soli (najlepiej wędzoną) 1 burak łyżeczka cukru 50 ml wódki limonkowej skórka z 1 limonki skórka z 1 cytryny sok z 1 limonki łyżki zielonej herbaty pęczek koperku doniczka estragonu (opcjonalnie) Składniki na salsę z mango: 1 twarde mango 1 mała czerwona cebula 2 papryczki jalapeno kilka gałązek mięty łyżeczka cukru szczypta soli i pieprzu listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='500 gramów świeżego łososia ze skórą1,5 szklanki grubej, morskiej soli (najlepiej wędzoną)1 burakłyżeczka cukru50 ml wódki limonkowejskórka z 1 limonkiskórka z 1 cytrynysok z 1 limonkiłyżki zielonej herbatypęczek koperkudoniczka estragonu (opcjonalnie)1 twarde mango1 mała czerwona cebula2 papryczki jalapenokilka gałązek miętyłyżeczka cukruszczypta soli i pieprzu'; document.write(" "); Wykonanie: 1. Łososia opłucz i dokładnie osusz papierowym ręcznikiem. Do miski wsyp sól. Buraki pokrój w drobną kostkę, a zioła posiekaj i dodaj do soli. Zeskrob skórkę z limonki i cytryny i dodaj razem z pozostałymi składnikami. Dobrze wszystko wymieszaj łyżką. 2. Przygotuj pojemnik mniej więcej wielkości łososia. Wysyp pierwszą warstwę i rozprowadź ja równomiernie. Na niej połóż łososia skórą do dołu i przykryj dokładnie pozostałą marynatą. Przykryj pokrywką lub folią i wstaw do lodówki na ok. 24 godziny. 3. Po 24 godzinach wyciągnij z marynaty i opłucz. Osusz dokładnie ręcznikiem papierowym. Pokrój na bardzo cienkie paski. Można podawać ze świeżym koperkiem. 4. Salsę z mango robimy bardzo prosto. Posiekaj wszystko na drobna kostkę, dodaj przyprawy i wymieszaj. Jeśli spodobał ci się przepis oceń go i podziel się nim ze znajomymi!

Magiczny składnik

Filet mignon z żółtkiem w koszulce i kluskami lanymi

Na pomysł tego dania wpadłem podczas oglądania pierwszego odcinka rodzimego Top Chefa serii 4. Wiecie, że jestem psychofanem wszelkich programów kulinarnych (poza jednym…) i nie mogłem sobie odpuścić). Zadaniem kucharzy było stworzenie dań na bazie jajka. Żeby było trudniej, jedna drużyna dostała same białko, a druga żółtko. Chwilę sam się zastanowiłem, co bym podał i wpadłem na pomysł zrobienia żółtka gotowanego jak jako w koszulce. Zależało mi na tym, żeby żółtko uzyskało cienką skórkę, a po naciśnięciu wypłynęło na kawałek dorodnego steka z polędwicy, nawilżając go dodatkowo jak sos. Po takim, udanym eksperymencie zostało mi białko, a żeby nie marnować niczego, zrobiłem  kluski lane na bazie białek, mąki i natki pietruszki. Okazało się to przepysznym połączeniem. Danie nie powala może estetycznie, ale będę do niego często wracał, bo daje pełnię szczęścia. Żeby szczęściu dopomóc, ukręciłem jeszcze do klusek sos holenderski . Pozostałe białka dodaję do lanych klusek. Kto chce spróbować?? Filet mignon z żółtkiem w koszulce i kluskami lanymi Składniki dla 2 osób: 2 grube (4-5 cm) steki z polędwicy wołowej 4 jajka (białko oddzielone od żółtka) łyżka octu z białego wina łyżka soku z cytryny 100 gramów masła mąka pszenna (ok. 100-150 gramów) 4 łyżki oliwy pół pęczka pietruszki sól i pieprz do smaku listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='2 grube (4-5 cm) steki z polędwicy wołowej4 jajka (białko oddzielone od żółtka)łyżka octu z białego winałyżka soku z cytryny100 gramów masłamąka pszenna (ok. 100-150 gramów)4 łyżki oliwypół pęczka pietruszkisól i pieprz do smaku'; document.write(" "); Wykonanie: 1. Danie jest dosyć proste. Trzeba tylko wszystko odpowiednio zgrać w czasie. Należy zacząć od ciasta na kluski lane. Pietruszkę pokrój i przełóż do blendera. Dodaj oliwę i zblenduj na pastę. Delikatnie oddziel żółtka od białek. Białka przelej do miski. Dwa żółtka osobno przełóż do skropionych oliwą miseczek. Z nich zrobisz żółtka w koszulce. Dwa pozostałe przełóż do metalowej lub porcelanowej miski. Z nich powstanie sos holenderski. 2. Do białek dodaj pastę i rozmieszaj. Dodawaj mąkę i wymieszaj za pomocą miksera. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany, ale powinno z łatwością zlewać się z łyżki. Odstaw na ok. pół godziny. 3. Przed smażeniem mięsa przygotuj żółtka w koszulce. Nie jest to trudne. Mi udało się za pierwszym razem, a nie widziałem, żeby ktoś tak wcześniej robił. Zagotuj wiec wodę, ale tak żeby nie bulgotała. Żółtko zanurz wraz z miseczką we wrzątku i delikatnie umieść je w wodzie. Włącz stoper i dla bezpieczeństwa wyciągnij delikatnie żółtko po około 1 minuty 45 sekund. Ewentualnie możesz obserwować żółtko i wyciągnąć je jak tylko wypłynie. Takie żółtka przełóż do ciepłej wody, żeby trzymały temperaturę do podania na talerz. 4. Teraz chwila skupienia, ponieważ wszystko powinno odbywać się w tym samym czasie. Nastaw wodę e dużym garnku na kluski lane. Wodę posól oczywiście. Przygotuj sobie steki. Odsącz nadmiar wilgoci papierowym ręcznikiem. Mięso możesz posmarować olejem, posolić i popieprzyć. Sól dzięki warstwie tłuszczu nie przeniknie do mięsa przed smażeniem. W małym garnku roztop masło, nie pozwól jednak mu się zagotować. Przygotuj sok z cytryny i ocet. 5. Rozgrzej patelnię na 90% mocy palnika i przełóż na nią mięso. Powinno smażyć się od 3 do 4 minut z każdej strony. W tym czasie używając np. durszlaka, zrób kluski lane. Chodzi o to, żeby ciasto przenikając przez oczka durszlaka tworzyły kropki, które będą wpadały do wrzątku. Dodawaj ciasto niewielkimi partiami. Kiedy kluski wypłyną, odsącz je i przełóż do osobnej miski. 6. Kiedy steki będą gotowe przełóż je np. na deskę i przykryj folią aluminiową. Niech odpoczną kilka minut. W tym czasie zrób sos holenderski. Używając miksera lub trzepaczki rozbij żółtka wraz z solą, pieprzem, sokiem z cytryny i octem. Następnie bardzo powoli, partiami wlewaj gorące masło i dalej ubijaj, aż do uzyskania gęstego sosu. 7. Na talerzu ułóż kluski, na nich steka, na steku żółtko, a kluski polej dodatkowo sosem holenderskim i gotowe! :) Jeśli spodobał ci się przepis oceń go i podziel się nim ze znajomymi!

Magiczny składnik

Filet mignon z żółtkiem w koszulce i lanymi kluskami

Na pomysł tego dania wpadłem podczas oglądania pierwszego odcinka rodzimego Top Chefa serii 4. Wiecie, że jestem psychofanem wszelkich programów kulinarnych (poza jednym…) i nie mogłem sobie odpuścić). Zadaniem kucharzy był stworzenie dań na bazie jajka. Żeby było trudniej, jedna drużyna dostała same białko, a druga żółtko. Chwilę sam się zastanowiłem co bym podał i wpadłem na pomysł zrobienia żółtka gotowanego jak jako w koszulce. Zależało mi na tym, żeby żółtko uzyskało cienką skórkę, a po naciśnięciu wypłynęło na kawałek dorodnego steka z polędwicy nawilżając go dodatkowo jak sos. Po takim, udanym eksperymencie zostało mi białko, a żeby nie marnować niczego zrobiłem lane kluski na bazie białek, mąki i nati pietruszki. Okazało się to przepysznym połączeniem. Danie nie powala może estetycznie, ale będę do niego często wracał, bo daje pełnię szczęścia. Żeby szczęściu dopomóc, ukręciłem jeszcze sos holenderski do lanych klusek. Pozostałe białka dodaję do lanych klusek. Kto chce spróbować?? Filet mignon z żółtkiem w koszulce i lanymi kluskami Składniki dla 2 osób: 2 grube (4-5 cm) steki z polędwicy wołowej 4 jajka (rozdzielone) łyżka octu z białego wina łyżka soku z cytryny 100 gramów masła mąka pszenna (ok. 100-150 gramów) 4 łyżki oliwy Pół pęczka pietruszki sól i pieprz do smaku listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='2 grube (4-5 cm) steki z polędwicy wołowej4 jajka (rozdzielone)łyżka octu z białego winałyżka soku z cytryny100 gramów masłamąka pszenna (ok. 100-150 gramów)4 łyżki oliwyPół pęczka pietruszkisól i pieprz do smaku'; document.write(" "); Wykonanie: 1. Danie jest dosyć proste. Trzeba tylko wszystko odpowiednio zgrać w czasie. Zaczniemy od ciasta na kluski lane. Pietruszkę pokrój i przełóż do blendera. Dodaj oliwę i zblenduj na pastę. Delikatnie oddziel żółtka od białek. Białka przelej do miski. Dwa żółtka osobno przełóż do skropionych oliwą miseczek. Z nich zrobisz żółtka w koszulce. Dwa pozostałe przełóż do metalowej lub porcelanowej miski. Z nich powstanie sos holenderski. 2. Pastę dodaj do białek i rozmieszaj. Dodawaj mąkę i wymieszaj za pomocą miksera. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany, ale powinno z łatwością zlewać się z łyżki. Odstaw na ok. pół godziny. 3. Przed smażeniem mięsa przygotuj żółtka w koszulce. Nie jest to trudne. Mi udało się za pierwszym razem, a nie widziałem, żeby ktoś tak wcześniej robił. Zagotuj wiec wodę, ale tak żeby nie bulgotała. Żółtko zanurz wraz z miseczką we wrzątku i delikatnie umieść je w wodzie. Włącz stoper i dla bezpieczeństwa wyciągnij delikatnie żółtko po ok 1 minuta 45 sekund. Ewentualnie możesz obserwować żółtko i wyciągnąć je jak tylko wypłynie. Takie żółtka przełóż do ciepłej wody, żeby trzymały temperaturę do podania na talerz. 4. Teraz chwila skupienia, ponieważ wszystko powinno odbywać się w tym samym czasie. Nastaw wodę e dużym garnku na kluski lane. Wodę posól oczywiście. Przygotuj sobie steki. Odsącz nadmiar wilgoci papierowym ręcznikiem. Mięso możesz posmarować olejem, posolić i popieprzyć. Sól dzięki warstwie tłuszczu nie przeniknie do mięsa przed smażeniem. Z resztą to polędwica i tak nie stwardnieje. w małym garnku roztop masło, nie pozwól jednak mu się zagotować. Przygotuj sok z cytryny i ocet. 5. Rozgrzej patelnię na 90% mocy palnika i przełóż na nią mięso. Powinno smażyć się od 3 do 4 minut z każdej strony. W tym czasie używając np. durszlaka zrób kluski lane. Chodzi o to, żeby ciasto przenikając przez oczka durszlaka tworzyły kropki, które będą wpadały do wrzątku. Dodawaj ciasto niewielkimi partiami. Kiedy kluski wypłyną, odsącz je i przełóż do osobnej miski. 6. Kiedy steki będą gotowe przełóż je np. na deskę i przykryj folią aluminiową. Niech odpoczną kilka minut. W tym czasie zrób sos holenderski. Używając miksera lub trzepaczki rozbij żółtka wraz z solą, pieprzem, sokiem z cytryny i octem. Następnie bardzo powoli, partiami wlewaj gorące masło i dalej ubijaj, aż do uzyskania gęstego sosu. 7. Na talerzu ułóż kluski, na nich steka, na steku żółtko, a kluski polej dodatkowo sosem holenderskim i gotowe! :) Jeśli spodobał ci się przepis oceń go i podziel się nim ze znajomymi!

Magiczny składnik

Pstrąg na maśle z polentą, marynowaną rzepą i topinamburem

Chciałem na talerzu połączyć typowo Polskie produkty, żeby pokazać jak odległe składniki mogą współistnieć na tym samym talerzu. Mamy rybę, mamy bulwy (tobinambur, czarna rzepa i burak) i ziarna (kasza kukurydziana aka polenta). Zdaję sobie sprawę, że nie jest to danie, które można zrobić w 15 minut na kolację, ale już na specjalną kolację, szczególnie dla gości, którzy chcą poznać bogactwo Polskich produktów już tak. Jak naprawdę większość pracy można zrobić wcześniej. Danie składa się z marynowanej rzepy i z suszonego topinamburu, które lepiej przygotować wcześniej. Tak samo ma się sprawa z polentą, którą lepiej się grilluje jeśli postoi kilka godzin. Na koniec pozostaje nam usmażyć pstrąga na klarowanym maśle i podgrzać mus z topinamburu. Nuty smakowe są maślano-orzechowo-kwaśne. Z wielką przyjemnością zabrałem się za jedzenie zaraz po dostawieniu aparatu. Co sądzicie o przepisie? Pstrąg na maśle z polentą, marynowaną rzepą i topinamburem Składniki na 4 talerze: 500 gramów filetów z pstrąga ze skórą pół kilograma topinamburu 2 łyżki masła klarowanego 5 łyżek masła solonego łyżka soku z cytryny 1 mała czarna rzepa pół szklanki soku z buraka 3 łyżki octu jabłkowego łyżka cukru 2 łyżeczki białej gorczycy szklanka kaszy kukurydzianej liście szczawiu do dekoracji sól i pieprz do smaku listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='500 gramów filetów z pstrąga ze skórąpół kilograma topinamburu2 łyżki masła klarowanego5 łyżek masła solonegołyżka soku z cytryny1 mała czarna rzepapół szklanki soku z buraka3 łyżki octu jabłkowegołyżka cukru2 łyżeczki białej gorczycyszklanka kaszy kukurydzianejliście szczawiu do dekoracjisól i pieprz do smaku'; document.write(" "); Wykonanie: 1. Dzień wcześniej możesz zabrać się za wykonanie dodatków. Polentę przegotuj według tego przepisu pomijając ser. Czarną rzepę obierz i pokrój w pasku lub kostkę. Wymieszaj roztwór soku z buraków, octu, cukru i soli i zalej tą miksturą rzepę. Zostaw na minimum kilka godzin. Ok. 300 gramów topinambura obierz i pokrój na cienkie plastry o grubości ok. 2-3 milimetrów. Najlepiej będzie się do tego nadawała mandolina. Rozgrzej piekarnik do temperatury 110 stopni z termoobiegiem. Na papier sylikonowy lub matę sylikonową rozłóż topinambur i susz do uzyskania chrupiących chipsów. Po wystudzeniu połowę suchych chipsów przełóż do blendera lub moździerza i zmiel na puder. 2. Przed podaniem przegotuj mus z topinambura z tego przepisu. Zamiast kremówki dodaj łyżkę soku z cytryny i mniej masła. Można zrezygnować z ziemniaków. Pstrąga opłucz i dokładnie osusz. Podziel na porcje i usuń wszystkie ości za pomocą pęsety. Posól i popieprz rybę. Na patelni rozgrzej klarowane masło i usmaż pstrąga zasadą 80% czasu od strony skóry, 20% od strony mięsa. Polentę możesz podzielić na mniejsze kawałki, na kółka lub kwadraty i podgrzać np. w piekarniku, żeby miała chrupiącą skórkę. 3. Na talerzu wyłóż mus z topinambura, na musie polentę, a na polencie pstrąga. Dodaj też marynowaną rzepę i chipsy z tapinambura, a wszystko posyp estetycznie pudrem z tej bulwy. Wykończ liśćmi szczawiu, który nada dodatkowej kwasowej nuty. Jeśli spodobał ci się przepis oceń go i podziel się nim ze znajomymi!

Magiczny składnik

Wieprzowina w słoiku z orzechami włoskimi

Pomyślicie, że taki przepis nie pasuje do mojego bloga, ale nic bardziej mylnego. Tutaj chodzi o smak, o wyjątkowe połączenia składników, które tworzą magię. Magię ze słoika. Wekowanie mięsa, to sposób na konserwowanie żywności i może się przydać na trudniejsze czasy, jak wszelkiego rodzaju konflikty zbrojne, plagi, klęski żywiołowe czy pikniki. Uwierzcie, że nie ma nic lepszego niż własna, zdrowa konserwa i świeży chleb na świeżym powietrzu. Ja, zainspirowany sezonem narciarskim pojechałem zrobić zdjęcia moich słoików i kanapki na stok. Wieprzowina jak sama nazwa wskazuje była aromatyczna i orzechowa. Dzięki kilkukrotnej pasteryzacji z mięsa wytopił się tłuszcz oraz soki, które w lodówce zamieniają się w pyszna galaretkę. Nie wiem jak wy, ale jak mam czasami ochotę na takie proste jedzenie :) Do stworzenia tego przepisu zainspirowała mnie rozmowa z Kasią z bloga ChilliBite. Wieprzowina w słoiku z orzechami włoskimi Składniki: kilogram łopatki wieprzowej pół kilograma wędzonego boczku 1,5 szklanki mielonych orzechów włoskich łyżka jagód jałowca cała doniczka świeżego majeranku lub 3 łyżki suszonego 4 ząbki czosnku 2 łyżeczki mielonej kolendry 2 łyżeczki grubo mielonego pieprzu 2 łyżeczki soli morskiej listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='kilogram łopatki wieprzowejpół kilograma wędzonego boczku1,5 szklanki mielonych orzechów włoskichłyżka jagód jałowcacała doniczka świeżego majeranku lub 3 łyżki suszonego4 ząbki czosnku2 łyżeczki mielonej kolendry2 łyżeczki grubo mielonego pieprzu2 łyżeczki soli morskiej'; document.write(" "); Wykonanie: 1. Wieprzowina smakuje najlepiej, jeśli przyprawione mięso postoi 24 godziny w lodówce. Pracę zacznij od zmielenia łopatki i boczku. Pokrojone mięso przemieszaj, tak żeby łopatka z boczkiem połączyły się podczas mielenia. Do miski z mielonymi mięsem dosyp wszystkie pozostałe składniki. Czosnek dodaj drobno posiekany, tak samo liście majeranku. Mieszaj dokładnie przez kilka minut, po czym zawiń folią spożywczą i odstaw do lodówki na 24 godziny. 2. Następnego dnia przełóż masę do czystych i wyparzonych słoików i szczelnie zakręć. Przełóż do dużego garnka i zalej wodą poniżej wieczka. Kiedy woda zacznie wrzeć, zmniejsz grzanie, żeby utrzymać stałą temperaturę bliską wrzenia. Pasteryzuj 3 krotnie ok. 60 minut. Czynność powtarzaj mniej więcej co 24 godziny. Po 3 pasteryzacji mięso może być przechowywane poza lodówką w ciemnym miejscu. Tak zabezpieczony produkt może przetrwać aż pół roku. Najlepiej smakuje na kanapkach. Jeśli podobał Ci się wpis, podziel się nim ze znajomymi.

Pieczone ziemniaki z chrupiącą skórką (przepis 2)

Magiczny składnik

Pieczone ziemniaki z chrupiącą skórką (przepis 2)

Kokosowe curry z liczi i tofu

Magiczny składnik

Kokosowe curry z liczi i tofu

Magiczny składnik

Burrito z siekaną wołowiną duszoną w kawie i czekoladzie

Wołowina, kawa i czekolada. Brzmi dziwnie, niezjadliwie? Otóż nic bardziej mylnego. Kilka razy przekonałem się jak czekolada magicznie wpływa na aromat mięsa (pulled beef w czekoladzie). Nie pachnie wtedy jak czekoladowy budyń, ale jakoś tak maślano – ziemiście. Czekolada zdecydowanie świetnie koresponduje z mięsem, w szczególności z wołowiną i wieprzowiną. Co do kawy, to już eksplorowałem te smaki, najpierw w ogonach duszonych w porterze (kawowy w smaku) oraz zrobiłem łososia marynowanego w espresso. Co to wszystko ma do kuchni meksykańskiej? Chciałem dotrzeć do smaków jakie prawdopodobnie jadali starożytni Majowie na półwyspie Jukatan. Okazało się, że nie tylko pili kakao, ale używali go jako przyprawy do sosów. Nie chciałem odtwarzać dań, jakie wtedy jedzono, bo i po co. Współczesna kuchnia Meksyku jest na tyle bogata (w ogóle obok włoskiej i wietnamskiej uważam ją za najlepszą na świecie), że z powodzeniem uda mi się dobrać odpowiednią formę. Wybrałem burrito, czyli placek nadziany sosem mięsnym. Poza smakiem kawy i czekolady dodałem do sosu ostre ale umiarkowanie papryczki jalapeno. Jako sosu do doprawiania na talerzu użyłem habanero. Uwielbiam jego moc i smak, który jest bardzo specyficzny. Co do mięsa to najpierw poradziłem się Łukasza z Ale Meksyk, który powiedział mi, że Meksykanie częściej wykorzystują siekane mięso niż mielone. Poszedłem tym tropem, dlatego pokroiłem wołowinę w grubą kostkę, a potem jeszcze dodatkowo posiekałem na desce. Chcecie dowiedzieć się jak powstało moje burrito? Zapraszam na przepis! Burrito z siekaną wołowiną duszoną w kawie i czekoladzie Składniki: 1 kilogram wołowiny, np. udziec 2 cebule 4 ząbki czosnku 4 papryczki jalapeno (lub pepperoni) 2 puszki dobrych, krojonych pomidorów 50 gramów czekolady 70% kakako 100 ml mocnej kawy z ekspresu ciśnieniowego łyżka wędzonej papryki łyżka mielonej kolendry 2 łyżeczki mielonego kuminu 1 łyżeczka cynamonu woda do podlewania sosu Sól i pieprz do smaku Olej do smażenia Dodatki: miękkie placki tortilla kwaśna śmietana salsa ze świeżych pomidorów guacamole świeża kolendra sos habanero lub tabasco ryż marynowane jalapeno listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='1 kilogram wołowiny, np. udziec2 cebule4 ząbki czosnku4 papryczki jalapeno (lub pepperoni)2 puszki dobrych, krojonych pomidorów50 gramów czekolady 70% kakako100 ml mocnej kawy z ekspresu ciśnieniowegołyżka wędzonej paprykiłyżka mielonej kolendry2 łyżeczki mielonego kuminu1 łyżeczka cynamonuwoda do podlewania sosuSól i pieprz do smakuOlej do smażeniamiękkie placki tortillakwaśna śmietanasalsa ze świeżych pomidorówguacamoleświeża kolendrasos habanero lub tabascoryżmarynowane jalapeno'; document.write(" "); Wykonanie: 1. Wołowinę pokrój na drobną kostkę i posiekaj dodatkowo na desce. Przełóż do miski i dodaj paprykę wędzoną, kolendrę i kumin. Dokładnie przemieszaj i odstaw na bok. 2. Na patelni lub lepiej w dużym rondlu rozgrzej 3 łyżki oleju. Posiekaj 2 cebule na kostkę i usmaż lekko rumieniąc. Posiekaj drobno czosnek i smaż z cebulą ok minuty. Następnie dodaj mięso i smaż do wchłonięcia się soków. Dodaj pokrojoną paprykę jalapeno oraz dwie puszki pomidorów (w sezonie mogą być świeże). Po zagotowaniu dodaj czekoladę i wlej kawę. Mieszaj sos co jakiś czas i dolewaj wody jeśli jest taka potrzeba. Sos będzie gotowy, kiedy pomidory zaczną się rozpadać. Może to potrwać nawet godzinę. Na koniec dopraw solą, pieprzem lub dodatkową ostrą papryką dla ostrości. 3. Podawaj nakładając na placek tortilli. Ok 3-4 łyżek sosu, łyżka pomidorowej salsy, guacamole, śmietany, listków świeżej kolendry i papryczek jalapeno. Można dodać też ryż. Zawijamy tak jak krokiety i podpiekamy na patelni. Podajemy ciepłe. Jeśli podobał Ci się wpis, podziel się nim ze znajomymi.

Szarpana wieprzowina (Pulled pork) z cydrem

Magiczny składnik

Szarpana wieprzowina (Pulled pork) z cydrem

Zawsze chciałem to zrobić. Nastawiasz w nocy kawałek mięsa natarty aromatycznymi przyprawami, podlewasz cydrem i idziesz spać. Mięso wyłącza się wtedy ok. 11-12 w południe, przykrywa się szczelnie folią aluminiową i mamy gotowe danie na niedzielny obiad. Pomysł na przepis przyszedł mi przeglądając jedną z ostatnich książek Jamiego Olivera – Comfort Food. Jego przepis nazywa się „OVERNIGHT ROASTED PORK SHOULDER”. Jamie też dodaje cydru, jednak ja zrobiłem moje mięso bardziej „egzotycznie”. Zmieliłem ze sobą cynamon, kumin, kolendrę w nasionach, goździki, paprykę wędzoną sól morską i czarny pieprz. Powstał z tego tzw. „rub” czyli sucha marynata. Nacierasz i zostawiasz na godzinę dwie. Zapach jaki cię budzi z rana jest fenomenalny. Miałem to szczęście, że na niedzielny obiad zaprosiłem kilka fajnych dziewczyn, które pomogły mi to wszystko zjeść, a Karolina pokazała się nawet na zdjęciach. Jestem z nią umówiony na kolejne sesje, więc już myślę o kolejnych przepisach, które będzie mogła zjeść. Mięso to jednak nie wszystko. Na talerzu znalazło się także puree z czerwonych ziemniaków z masłem i tymiankiem, sos gremolata (który okazał się hitem) i szybka sałatka z jabłek i natki pietruszki. Obiad, który chwiałbym częściej jeść. Mięso okazało się idealnie delikatne i aromatyczne. Rozpada się pod widelcem jak miękkie masło. Co ciekawe to z pozostałości (musiałem je ukryć przed dziewczynami) zrobiłem jeszcze kanapkę z szarpaną wieprzowiną. Szarpana wieprzowina (Pulled pork) z cydrem Składniki na szarpaną wieprzowinę: łopatka wieprzowa ok. 1,5 kg litr cydru 4 cebule 2 marchewki 2 pietruszki 4 łodygi selera naciowego 2 jabłka 1 główka czosnku 10 plastrów boczku Składniki na suchą marynatę (rub): łyżeczka cynamonu łyżeczka kuminu 3 łyżeczki wędzonej papryki 2 łyżeczki kolendry w nasionach 3 goździki łyżka soli morskiej łyżeczka pieprzu w ziarenkach Składniki na puree z pieczonych ziemniaków z tymiankiem: kilogram ziemniaków łyżka masła łyżeczka soli morskiej pół łyżeczki czarnego pieprzu łyżka listków świeżego tymianku Składniki na sałatkę z jabłek i pietruszki: pół kilograma twardych jabłek pół pęczka natki pietruszki sok z połowy cytryny pół łyżeczki soli morskiej 2 łyżki oliwy listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='łopatka wieprzowa ok. 1,5 kglitr cydru4 cebule2 marchewki2 pietruszki4 łodygi selera naciowego2 jabłka1 główka czosnku10 plastrów boczkułyżeczka cynamonułyżeczka kuminu3 łyżeczki wędzonej papryki2 łyżeczki kolendry w nasionach3 goździkiłyżka soli morskiejłyżeczka pieprzu w ziarenkachkilogram ziemniakówłyżka masłałyżeczka soli morskiejpół łyżeczki czarnego pieprzułyżka listków świeżego tymiankupół kilograma twardych jabłekpół pęczka natki pietruszkisok z połowy cytrynypół łyżeczki soli morskiej2 łyżki oliwy'; document.write(" "); Wykonanie: 1. Prace zaczynamy późną nocą dzień wcześniej lub jeśli mamy 6-10 godzin czasu na pieczenie mięsa. Łopatkę wieprzową opłucz i osusz. Wetrzyj suchą marynatę stworzoną przez blendowanie następujących przypraw (łyżeczka cynamonu, łyżeczka pieprzu w ziarenkach, łyżeczka kuminu, 3 łyżeczki wędzonej papryki, 2 łyżeczki kolendry w nasionach, 3 goździki, łyżka soli morskiej). Mięso zawiń w folię spożywczą i odstaw na ok. 2 godziny. 2. Nastaw piekarnik na maksymalną temperaturę. Pokrój z grubsza wszystkie warzywa oraz jabłka i ułóż na nich łopatkę. Wstaw do piekarnika na ok. 20 minut. Wysoka temperatura zamknie pory i sprawi, że mięso będzie bardziej soczyste. Po tym czasie wyciągnij pieczeń i nałóż na górę ok. 10 grubych plastrów boczku, który będzie nawilżał łopatkę tłuszczem i nie pozwoli jej się wysuszyć. Wstaw z powrotem do piekarnika i ustaw temperaturę 18 stopni. Piecz przez 45 minut po czym zmniejsz do 120 stopni. Dolej cydru polewając mięso po wierzchu. Piecz minimum 6 godzin a maksymalnie 10 godzin. Jeśli masz możliwość to polewaj od czasu do czasu mięso wypływającymi sokami zmieszanymi z cydrem. 3. Na ok. godzinę przed podaniem dania upiecz ziemniaki. Piecz od godziny do 1,5 godziny do uzyskania twardej skórki i miękkiego środka. Efekt sprawdzaj patyczkiem do szaszłyków lub wykałaczką. Przed podaniem na talerz przekrój każdy ziemniak w pół, wydrąż miąższ do miski. Dodaj masło, sól, pieprz i tymianek i utłucz. Przełóż z powrotem do łupi i tak podawaj. Można posypać boczkiem, z którym piekło się mięso. 4. Na kilkanaście minut przed podaniem pokrój jabłka w grube (ok. 5 mm) zapałki aka julienne. Dodaj posiekaną pietruszkę, skrop sokiem z cytryny i oliwą. Dodaj soli i przemieszaj wszystko delikatnie dłonią. 5. Podawaj z sosem gremolata, na który przepis znajdziesz tutaj.             Jeśli podobał Ci się wpis, podziel się nim ze znajomymi.

Sos aioli z kozim serem i świeżym tymiankiem

Magiczny składnik

Sos aioli z kozim serem i świeżym tymiankiem

Chipsy z jarmużu z kminkiem

Magiczny składnik

Chipsy z jarmużu z kminkiem

Spaghetti z pomidorami i czerstwym chlebem

Magiczny składnik

Spaghetti z pomidorami i czerstwym chlebem

Grzybowa zupa miso z jarmużem

Magiczny składnik

Grzybowa zupa miso z jarmużem

Magiczny składnik

Pulled beef z czekoladą i jałowcem

Delicje. Delicja powiadam wam, jak już sam tego spróbowałem. Przedstawiam wam przepis na pulled beef czyli długo duszoną wołowinę, którą rozrywa się na poszczególne włókna i je później na kanapkach. Moja wersja to fusion wschodnich, aromatycznych przypraw, trochę miejscowych inspiracji (jałowiec) oraz nutką ekstrawagancji w postaci czekolady. Ten dodatek wypełnił moją kuchnię zapachem, którego jeszcze nie znałem. Dzięki czekoladzie, sos stał się bardziej maślany i orientalny, ale to połączenie było w punkt. Nie czułem, że zrobiłem coś na siłę. Wychodzi na to, że czekolada i wołowina dobrze się rozumieją. Spróbujcie sami. Zacznijcie od kilku kostek, ale gwarantuję wam, że będziecie chcieli wrzucić więcej. Pulled beef z czekoladą i jałowcem Składniki: ok. 1 kilogram wołowiny, np. pręga, krzyżowa, goleń 1 marchewka, 1 pietruszka, pół małego selera lub 2 łodygi selera naciowego, 1 cebula litr bulionu 2 ząbki czosnku puszka pomidorów 2 butelki ciemnego piwa (np. Dubbel Cieszyński) pół tabliczki czekolady 70% kakao 10 ziaren jałowca 1 kora cynamonu 1 gwiazdka anyżu 4 listki laurowe, 5 ziaren ziela angielskiego masło i świeży tymianek na mało tymankowe chleb sól i pieprz do smaku listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='ok. 1 kilogram wołowiny, np. pręga, krzyżowa, goleń1 marchewka, 1 pietruszka, pół małego selera lub 2 łodygi selera naciowego, 1 cebulalitr bulionu2 ząbki czosnkupuszka pomidorów2 butelki ciemnego piwa (np. Dubbel Cieszyński)pół tabliczki czekolady 70% kakao10 ziaren jałowca1 kora cynamonu1 gwiazdka anyżu4 listki laurowe, 5 ziaren ziela angielskiegomasło i świeży tymianek na mało tymankowechlebsól i pieprz do smaku'; document.write(" "); Wykonanie: 1. Pokrój warzywa w kostkę. Mięso oczyść z nadmiaru tłuszczu i pokrój w kostkę ok 5 cm. Dodaj 2 całe ząbki czosnku. Rozgrzej piekarnik na max i wstaw tackę z luźno rozłożonymi warzywami i mięsem. Wszystko powinno się skarmelizować ok. 20 minut. 2. Przełóż wszystko do dużego garnka z grubym dnem. Dolej piwo i zmiksowane pomidory. Zagotuj i zmniejsz grzanie, żeby tylko delikatnie się dusiło pod przykryciem. Dodaj jałowiec, liście laurowe, cynamon i anyż. 3. W razie potrzeby podlewaj bulionem. W garnku zawsze powinien być płyn, inaczej się przypali. Po ok. 2 godzinach dodaj najpierw 1/4 tabliczki czekolady i sprawdź smak. Możesz dodać więcej czekolady, żeby smak był bardziej wyczówalny. Duś jeszcze przez 2 godziny lub do momentu, w którym mięso będzie się rozpadało. 4. W międzyczasie przygotuj masło tymiankowe. Utrzyj masło z listkami świeżego tymianku. Zrób tosty i posmaruj je tym masłem. Wyciągnij kilka kawałków mięsa i trochę sosu. Widelcem rozerwij mięso na drobne włókna. Nałóż na tosty, posyp szczypiorkiem i pietruszką. Jeśli spodobał ci się przepis, podziel się nim ze znajomymi!

Magiczny składnik

Kanapka z szynką, grillowanymi szparagami i sosem pomarańczowym

Wpis jest dziełem współpracy z marką Henryk Kania. Przepis ten jest efektem konkursu na mistrzowską kanapkę, którą wygrał m.in. Łukasz Podstawka. To co spodobało mi się w jego przepisie to po pierwsze prostota, czyli kilka, ale przemyślanych składników oraz z drugiej strony wyrafinowanie techniczne i odwaga – sos pomarańczowy do kanapki? Kto by pomyślał. Kanapkę zrobiłem i zjadłem ze smakiem. Przepis trochę zmodyfikowałem. Po pierwsze, nie miałem zielonych szparagów akurat, więc wykorzystałem białe, które zamarynowałem w maju. Do sosu z pomarańczy dodałem więcej musztardy, żeby stworzyć coś w rodzaju musztardy pomarańczowej. Jedyna na rynku ;-) Zapraszam na przepis Łukasza. Kanapka z szynką, grillowanymi szparagami i sosem pomarańczowym Składniki: dwie bułki kilkanaście plasterków szynki wędzonej Maestro Henryk Kania skórka z jednej cytryny sok z dwóch cytryn jedna średnia szalotka 2-3 łyżki octu z białego wina 3 łyżki pikantnej musztardy 3 łyżki oliwy sól pieprz do smaku kilka plasterków sera camembert listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='dwie bułkikilkanaście plasterków szynki wędzonej Maestro Henryk Kaniaskórka z jednej cytrynysok z dwóch cytrynjedna średnia szalotka2-3 łyżki octu z białego wina3 łyżki pikantnej musztardy3 łyżki oliwysól pieprz do smakukilka plasterków sera camembert'; document.write(" "); Wykonanie: 1. Najpierw musimy przygotować zielone szparagi (lub białe), gotujemy je w osolonej wodzie z dodatkiem odrobiny cukru i masła. Potem delikatnie grillujemy na patelni. 2. Przygotowujemy sos pomarańczowy do naszej kanapki. Zcieramy skórkę z jednej dużej pomarańczy. Wyciskamy sok z dwóch pomarańczy. Sok redukujemy w rondelku. W międzyczasie siekamy drobno szalotkę i zalewamy na parę minut białym octem winnym (2-3 łyżki). Mieszamy ze sobą skórkę, zredukowany sok, a także szalotkę, którą musimy odsączyć. Dodajemy do tego łyżeczkę pikantnej musztardy (ja dałem 3 łyżki), około 3 łyżki oliwy (ja nie dodałem oliwy) oraz sól i pieprz do smaku. Wszystko mieszamy. 3. Dobrej jakości bułkę z sezamem (lub ewentualnie makiem) rozkrajamy, i lekko przypiekamy na patelni grillowej środek. Następnie w środku układamy parę plasterków szynki wędzonej Maestro, następnie 2-3 plasterki sera camembert, na to zgrillowane szparagi, polewamy dowolną ilością sosu i układamy jeszcze parę plasterków szynki. 4. Jeśli posiadamy zgrzewarkę możemy naszą kanapkę przypiec w niej, jeśli nie to możemy to uczynić na patelni grillowej przygniatając ją czymś. Dzięki temu ser w środku się rozpuści i wszystkie składniki idealnie ze sobą połączą, a zgrzaną kanapkę możemy maczać w reszcie sosu która pozostała. Jeśli spodobał ci się przepis, podziel się nim ze znajomymi!

Marokański tagine z kurczakiem i marynowanymi cytrynami

Magiczny składnik

Marokański tagine z kurczakiem i marynowanymi cytrynami

Sofitel Warsaw Viktoria: Bycze jądra stir-fry

Magiczny składnik

Sofitel Warsaw Viktoria: Bycze jądra stir-fry

Magiczny składnik

Wędzone przegrzebki z kremowym, grzybowym sosem

Pamiętacie Anię, która była bohaterką przepisu na grillowaną polentę z foie gras? Wiedziałem, że przyjdzie do mnie w odwiedziny, postanowiłem więc przygotować coś wyjątkowego. Kupiłem przegrzebki aka małże św. Jakuba i załatwiłem butelkę wina nominowanego do Grand Prix 2014 Magazynu Wino – Les Chaumiennes 2013, Pouilly-Fumé. André & Edmond Figeat od Wino Trio. Lubię przegrzebki, bo są takim rodzajem polędwicy wołowej wśród owoców morza. Może i są drogie, ale wystarczy minimalna ilość uwagi i umiejętności, żeby wyszły pyszne. Pół minuty z każdej strony na maśle i gotowe. Pomyślałem jednak, że to za mało jak na Anię i takie wino. Stworzyłem więc małą wędzarkę na balkonie. Chodziło o to, żeby mięso pasowało do grzybów, które chciałem podać do muszli. Całość będzie przywodziła na myśl jesienne, ziemiste smaki, ale w trochę bardziej wyrafinowanej formie. Danie pasuje do białego wina i wytrawnego szampana jako przystawka przed czymś większym np. gęsiną lub pieczenią wołową. Co do wina Les Chaumiennes, to świetnie się sprawdziło do tej przystawki. W ogóle Sauvignon Blanc to mój ulubiony szczep. Wino przyjemnie kontrastowało z „polskimi” jesiennymi smakami swoim egzotycznym aromatem i odświeżającą kwasowością. Połączenie idealne. Smacznego! Wędzone przegrzebki z kremowym, grzybowym sosem  Składniki na 2 talerze: 4 świeże przegrzebki 200 gramów boczników 100 gramów suszonych grzybów 2 szalotki 4 łyżki masła gałązka rozmarynu 3 łyżki śmietany kremówki 2 łyżki soku z cytryny pół szklanki wody sól i pieprz listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='4 świeże przegrzebki200 gramów boczników100 gramów suszonych grzybów2 szalotki4 łyżki masłagałązka rozmarynu3 łyżki śmietany kremówki2 łyżki soku z cytrynypół szklanki wodysól i pieprz'; document.write(" "); Wykonanie: 0. Wędzenie. Zobaczcie mój film jak to zrobić. Przegrzebki powinny wędzić się ok. minuty. Nie powinno się doprowadzić, żeby mięso się ścięło od ognia. Chodzi tylko o nadanie dymnego smaku i zapachu. Uwędzone przegrzebki można zamarynować w łyżce soku z cytryny na chwilę przed smażeniem. 1. Podgrzej wodę i zagotuj grzyby. Zredukuj płyn o połowę. Wyciągnij grzyby, odcedź zachowując pozostałą wodę. Rozgrzej na patelni 2 łyżki masła. Dodaj rozmaryn i szalotki. Smaż przez 3 minuty i dodaj leśne grzyby. Smaż przez 3 minuty i dodaj posiekane boczniaki. Smaż kolejne 5 minut. Pod koniec dodaj wodę z suszonych grzybów i kremówkę. Dopraw solą, pieprzem i sokiem z cytryny. 2. Na innej patelni lub w małym rondelku rozgrzej 2 łyżki masła. Upewnij się, że masło jest gorące i ułóż przegrzebki. Dopraw solą i pieprzem. Smaż ok. 30-45 sekund z każdej strony. Powinny być zrumienione z zewnątrz i miękkie w środku. 3. Na talerzu połóż kilka łyżek sosu z grzybów, a nich ułóż przegrzebki. Podawaj w towarzystwie białego wina. Smacznego! Jeśli spodobał ci się przepis, podziel się nim ze znajomymi!

Sycylia: Karczochy marynowane w oliwie cytrynowej

Magiczny składnik

Sycylia: Karczochy marynowane w oliwie cytrynowej

Magiczny składnik

Sałatka z łososiem marynowanym w kawie i whisky

Uwielbiam niespodzianki! Wiem, że w kuchni trzeba planować, ale ja gotuję głównie dla tej przyjemności spontanicznej twórczości. Zawsze powtarzam znajomym, żeby mnie zaskoczyli przynosząc tzw. blackbox. Nigdy nie wiem jakie w nim produkty znajdę. Najbardziej lubię produkty, które na pierwszy rzut oka nie pasują do siebie. Właśnie dlatego chętnie przyjąłem tajemniczą skrzynkę od Witka Iwańskiego i whisky The Glenivet. W skrzynce poza 15-letnim trunkiem typu single malt urzekły mnie dwa produkty. Były to świeżo wyfiletowany łosoś oraz dwa espresso. Na początku pomyślałem, że sympatyczni kurierzy zostawili je tam przez przypadek. Okazało się jednak, że to część misternego planu. Kiedy doczytałem przygotowany dla mnie przepis, jasno wynikało, że z kolacji nici. Miałem za zadanie stworzyć marynowanego łososia w kawie i whisky. Czas oczekiwania to 3 dni. Nie powiem, ale zaprosiłem kilku głodnych przyjaciół, którzy liczyli pewnie na inną zgoła zawartość tajemniczej skrzyni. Steków z woła jednak nie było, więc awaryjnie powstała pasta alla puttanesca. Skłamałbym, jeśli powiem, że nie musiałem oszczędzić ostatnie 100ml The Glenlivet do przepisu. Degustacja zabrnęła za daleko. Kiedy się obudziłem, okazało się, że w lodówce czeka na mnie już łosoś skąpany w kawowej marynacie z dodatkiem whisky, soi morskiej, musztardzie, cukrze, rozmarynie, bazylii i pieprzu. Zapach, jaki uderzył w moje nozdrza jest jedyny w swoim rodzaju. Musicie jednak sami się przekonać jak to pachnie i smakuje. Nie bójcie się kawy! Sałatka z łososiem marynowanym w kawie i whisky Składniki na łososia marynowanego: 1 kilogram świeżego łososia ze skórą 120 ml whisky The Glenlivet 15YO 2 espresso (ok. 50 ml) 30 gram cukry brązowego 2 łyżki musztardy miodowej sól morska, gruboziarnista (w przepisie było 2 łyżki, ja dałem ok. pół szklanki takiej bardzo grubej soli) łyżka czarnego pieprzu, świeżo zmielonego pęczek bazylii i rozmarynu Składniki na sałatkę z jarmużu (2 osoby): 4 garście świeżego jarmużu 2 jajka garść bazylii 1 łyżka musztardy miodowej 1 łyżka soku z cytryny 2 łyżki oliwy łyżka wody listonic_type='fooddrink';listonic_theme='addToShoppingList1';listonic_content='1 kilogram świeżego łososia ze skórą120 ml whisky The Glenlivet 15YO2 espresso (ok. 50 ml)30 gram cukry brązowego2 łyżki musztardy miodowejsól morska, gruboziarnista (w przepisie było 2 łyżki, ja dałem ok. pół szklanki takiej bardzo grubej soli)łyżka czarnego pieprzu, świeżo zmielonegopęczek bazylii i rozmarynu4 garście świeżego jarmużu2 jajkagarść bazylii1 łyżka musztardy miodowej1 łyżka soku z cytryny2 łyżki oliwyłyżka wody'; document.write(" "); Wczytywanie Dzisiaj mija 3 dzień marynowania i gotowe. Wrócę do domu i zabieram się za testowanie! #glenlivet #theglenlivet #łosoś #salmon #coffee #gravlax #recipe #magicznyskladnik Zobacz w Instagramie Wykonanie: 1. Filet z łososia połóż skórą do dołu w dużym naczyniu wyłożonym pergaminem. Pozbądź się ości pęsetą lub kombinerkami. Whisky wymieszaj z kawą i musztardą. Taka pastą nasmaruj rybę. Po wierzchu posyp cukrem, solą i pieprzem. Połóż porwane liście bazylii oraz rozmarynu. 2. Przechowuj w lodówce przez jeden dzień, następnie odwróć rybę skórą do góry tak aby leżała na ziołach i przechowuj w lodówce kolejne 2 dni. 3. Po tym czasie łosoś jest gotowy. Połóż go na desce skórą do dołu i długim oraz ostrym nożem krój cienkie plasterki pozostawiając skórę nie naruszoną. 4. Zagotuj wodę z dodatkiem soli, cukru oraz soku z cytryny dla smaku i zachowania koloru jarmużu. Jarmuż oddziel od twardych łodyg i porwij na mniejsze części. Blanszuj we wrzątku ok 10-20 sekund, po czym przełóż liście od lodowatej wody. Jarmuż odcedź. 5. Ugotuj jajka na półtwardo (ok. 6 minut od umieszczenia jajka we wrzącej wodzie). Ze składników na sos (musztarda, sok z cytryny, woda, oliwa i cukier) utrzyj sos do sałatki. 6. Na talerzu umieść warstwę jarmużu, łososia oraz jajka. Skrop wszystko dressingiem. Smacznego! Jeśli spodobał ci się przepis, podziel się nim ze znajomymi!  

Dorada z borowikami i estragonem flambirowanymi żubrówką

Magiczny składnik

Dorada z borowikami i estragonem flambirowanymi żubrówką

Krem z pieczonego buraka pod sufletem z koziego sera

Magiczny składnik

Krem z pieczonego buraka pod sufletem z koziego sera

Sycylia: Makaron z owocami morza i koprem włoskim

Magiczny składnik

Sycylia: Makaron z owocami morza i koprem włoskim

Arancini z bazyliową mozzarellą

Magiczny składnik

Arancini z bazyliową mozzarellą