Grochem o garnek

Jedzenie wegańskie – Projekt DENKO

Cześć! Tym razem na moim kanale coś nowego – pokazuję Wam puste opakowania rzeczy, które zużyłam przez ostatnie dwa miesiące. Część z nich to moi stali ulubieńcy, a niektóre rzeczy są zupełnie nowe!     Jeśli nie wyświetla Ci się film powyżej to kliknij tutaj.

Prosta pasta z bobu i pestek dyni

Grochem o garnek

Prosta pasta z bobu i pestek dyni

Grochem o garnek

Pomysły na przekąski na imprezę (wegańskie i bezglutenowe)

Tym razem postanowiłam wpasować się nieco w trend. Nakręciłam dla Was film z tym co ja przygotowuję do oglądania meczu dla moich znajomych i bliskich. Pomysły na wegańskie i bezglutenowe przekąski na impreze obejrzycie poniżej lub klikając tutaj.

Grochem o garnek

Przepis na wegański bekon [FILM]

Muszę przyznać Wam się dzisiaj do pewnego faktu, z którego nie jestem dumna. Czasami sięgam po sojową parówkę i zjadam ją z ketchupem. Poza sojowymi parówkami, raczej nie znajdziecie w mojej lodówce gotowych „zamienników” mięsa. Jednak nie mogłam się powstrzymać przed przygotowaniem wegańskiego bekonu, który wygląda łudząco podobnie do oryginału. Możliwe, że chciałam lekko zaszokować rodzinę i znajomych. W końcu kto na pierwszy rzut oka pomyśli, że ten bekon jest wegański?  Zapraszam Was do obejrzenia filmiku z przepisem. Jeśli nie wyświetla Wam się poniżej to kliknijcie tutaj.  

Szybki i zdrowy obiad wegetariański – „Ryż” z brokułów

Grochem o garnek

Szybki i zdrowy obiad wegetariański – „Ryż” z brokułów

Grochem o garnek

FOODBOOK wegański i bezglutenowy czyli co jem w ciągu dnia [FILM]

Wiele z Was prosiło mnie o film z moim menu na cały dzień. Jeśli ciekawi Was jak wyglądają moje posiłki to zapraszam do obejrzenia filmu!   Dodatkowo, będzie mi bardzo miło, jeśli klikniecie guziczek „subskrybuj” ;)       Jeśli nie wyświetla Ci się okno powyżej, możesz obejrzeć film tutaj.

Grochem o garnek

UNBOXING Glutenfreeblox

Pierwszy UNBOXING!!! Pokazuję co znajduje się w majowej edycji GlutenFreeBox. Jeśli chcesz zamówić edycję z kolejnego miesiąca masz czas do końca każdego bieżącego! :) Więcej szczegółów: https://glutenfreebox.pl   Filmik do obejrzenia poniżej lub tutaj.    

Grochem o garnek

Wegański HAUL zakupowy z UrbanVegan.pl

Zakupy wegańskie ze sklepu urbanvegan.pl mam nadzieję, że Was zainspirują! Do obejrzenia tutaj lub poniżej.

5 genialnych bezglutenowych śniadań dla zabieganych

Grochem o garnek

5 genialnych bezglutenowych śniadań dla zabieganych

Zdrowe i szybkie śniadanie – komosa ryżowa ze szpinakiem i pomidorami

Grochem o garnek

Zdrowe i szybkie śniadanie – komosa ryżowa ze szpinakiem i pomidorami

Wegański sos na bazie awokado

Grochem o garnek

Wegański sos na bazie awokado

Grochem o garnek

Anula testuje #2 – Wegańskie sery na pizzę

Nowy odcinek z serii „Anula testuje” już na kanele. Tym razem na warsztat wzięłam wegańskie sery na pizzę!   Czy w ogóle można znaleźć wegański „ser”, który będzie się odpowiednio ciągnął? Sprawdź!  

Risotto z cukinią (przepis wegański)

Grochem o garnek

Risotto z cukinią (przepis wegański)

Ziemniaczane placki dwuskładnikowe (bez mąki i bez jajek)

Grochem o garnek

Ziemniaczane placki dwuskładnikowe (bez mąki i bez jajek)

Placki ziemniaczane to sztandarowa potrawa chyba każdej babci. Kiedyś jedliśmy je z cukrem lub ketchupem (koniecznie tym w słoiczku!). Zawsze podkradaliśmy jeszcze gorące, dopiero co zdjęte z patelni. Nie wiem jak u Was, ale dla mnie drobno starte, usmażone w formie placków ziemniaki to zdecydowanie smak dzieciństwa. Uwielbiam przygotowywać je w domu i już kilkukrotnie próbowałam zrobić również lekko zdrowszą wersje (no blogu pojawiły się placki bez jajek, za to z marchewką). Pewnego dnia gdy nie miałam w domu już zupełnie nic postanowiłam przygotować je po prostu z ziemniaków i siemienia lnianego, które zastępuje nie tylko jajko, ale i mąkę – wyszły wspaniałe.   Skład (12 sztuk): 500g młodych ziemniaków (około średnich 5 sztuk), 1 łyżka siemienia lnianego, sól i pieprz, 1-2 łyżki wrzącej wody.   Przygotowanie: Ziemniaki wyszorować pod bieżącą wodą. Wrzucić je do malaksera razem z siemieniem lnianym i rozdrabniać, aż nie będzie widać większych kawałków. Dodać 1 łyżkę świeżo zagotowanej wody, sól oraz pieprz i dalej miksować do uzyskania całkowicie gładkiej konsystencji (jeśli będzie to ciężkie do uzyskania to dodać kolejną łyżkę wrzącej wody). Całość przełożyć do miski i odstawić na 5-10 minut. Placki usmażyć wykładając mniej więcej 2 łyżki ziemniaków na jeden placek i lekko rozpłaszczając. Można smażyć na oleju np. kokosowym lub zupełnie suchej patelni. Można je też upiec przez 10minut w 180st C, nastepnie przewrócić na drugą stronę i piec kolejne 8minut najlepiej piec na macie silikonowej (poniżej na zdjęciu porównanie placków smażonych bez tłuszczu i pieczonych, na zdjęciach głównych placki smażone na oleju kokosowym). smażone bez tłuszczu / pieczone    

Wegański sos czosnkowy (w 5 minut)

Grochem o garnek

Wegański sos czosnkowy (w 5 minut)

Owsiane placuski z jabłkami jak racuchy

Grochem o garnek

Owsiane placuski z jabłkami jak racuchy

Grochem o garnek

FOOD HAUL wegański i bezglutenowy z Biedronki i Lidla

Zdrowe, wegańskie i bezglutenowe jedzenie nie musi być drogie. A w dodatku, można je kupić w każdym sklepie! W nowym filmiku na moim kanale pokazuję Wam co kupiłam w Biedronce, Lidlu i innych stacjonarnych sklepach. Jeśli ma się ochotę to można znaleźć tam naprawdę bardzo fajne produkty. Jeśli nie wyświetla Ci się filmik >>>>kliknij tutaj<<<<

Grochem o garnek

Anula testuje – Zupy pomidorowe [FILM]

Nowa seria na Youtube! Narażam swoje podniebienie dla Was! Wyszukuję, testuję i nagrywam serie produktów po to by powiedzieć Wam, który produkt jest najlepszy! W pierwszym odcinku przetestowałam Zupy pomidorowe. >>> Subskrybuj mój kanał <<<  

Wegański majonez sojowy

Grochem o garnek

Wegański majonez sojowy

Wegańskie rafaello (bez cukru i glutenu)

Grochem o garnek

Wegańskie rafaello (bez cukru i glutenu)

Grochem o garnek

FOOD HAUL – Zakupy wegańskie i bezglutenowe [Film]

Nadszedł ten dzień, w którym postanowiłam nagrać swój pierwszy filmik „z twarzą”! Mówię, siłuję się, robię głupie miny, zeza i dużo macham palcem możecie się ze mnie śmiać do woli! :) Kręcenie tego filmiku to była prawdziwa przyjemność! Zapraszam na Youtube. Obejrzyjcie, dajcie kciuka w górę i komentarz, jeśli się podobało to pamiętajcie żeby zasubskrybować!   Jeśli nie widzisz filmiku powyżej, kliknij tutaj i obejrzyj go bezpośrednio na Youtube.  

Pasztet z kalafiora i słonecznika

Grochem o garnek

Pasztet z kalafiora i słonecznika

Pasta bezjajeczna ze szczypiorkiem

Grochem o garnek

Pasta bezjajeczna ze szczypiorkiem

Grochem o garnek

10 sposobów w jaki oszukujesz się, że zdrowo jesz.

Ciężko jest znaleźć osobę, która bez ogródek powie „Jem syf bo lubię i nie obchodzi mnie moje zdrowie”. Odkąd wiedza na temat zdrowej żywności stała się powszechnie dostępna, każdy z nas zaczął bardziej zwracać uwagę na to co zjada. Modnym jest dbanie o siebie, a bycie na diecie wegańskiej, bezglutenowej czy paleo jest tak powszechne, że zostało już wielokrotnie wyśmiane i znalazło się na memach. To, że coś jest łatwo dostępne nie oznacza jednak, że jest wiarygodne. Czasami trzeba poszukać bardzo głęboko i sprawdzić informacje w wielu źródłach, żeby upewnić się, że jest prawdziwa. Postanowiłam napisać ten wpis dlatego, że większość osób nie sprawdza wiarygodności informacji zanim przyjmie ją do wiadomości i zacznie się do podanych rad stosować. Poniżej kilka sposobów w jaki oszukujesz siebie, że jesz zdrowo. Możliwe, że robisz to nieświadomie i po prostu wpadłeś w pułapkę specjalistów od marketing, możliwe, że świadomie usprawiedliwiasz swoje grzeszki. Sprawdź ;) 1. Jedzenie „light”. Produkty oznaczone „light” to Twój wróg. „Light” oznacza mniejszą zawartość tłuszczu. Super co? Mniej tłuszczu zjem, mniej tłuszczu odłoży się na moich pośladkach. Niby tak… Jednak, żeby pomimo usunięcia znacznej ilości tłuszczu produkt nam smakował producenci muszą dodać coś innego, najczęściej jest to… cukier. Dla naszego zdrowia dużo lepiej zjeść tłuszcz, który jest potrzebny do prawidłowego funkcjonowania organizmu, niż cukier prosty, który jest całkowicie zbędny i szybko zamieni się w fałdki na brzuchu. 2. Płatki śniadaniowe „fit”. Reklamy z pięknymi dziewczynami, które pokazują swoje cudowne pozbawione cellulitu pośladki i przy tym wcinają ogromną michę płatków „fit”. A w tle lektor namawiający nas do zastąpienia jednego posiłku dziennie właśnie takimi płatkami, co będzie skutkowało utratą wagi „już po 14 dniach!!!111″. Przykładowy skład takich płatków to: ziarna zbóż: pszenica, ryż, cukier, syrop cukru brązowego, ekstrakt słodowy jęczmienny, sól, syrop glukozowy, emulgator: mono- i diglicerydy kw. tłuszczowych, regulator kwasowości: fosforan trójsodowy, przeciwutleniacz: mieszanina tokoferoli, substancje wzbogacające: witamina C, niacyna, kwas pantotenowy, witamina E, witamina B6, witamina B2, witamian B1, kwas foliowy, witamina B12, węglan wapnia, żelazo zredukowane.  Trochę dużo cukru, jak na produkt, który ma sprawić, że jesteśmy fit… 3. Ciemny chleb. Wszyscy wiemy, że biały chleb jest be, a ciemny jest dobry nie tylko dla naszych jelit, ale ogólnie jest to świetne paliwo z racji bycia węglowodanem złożonym. Niektóre osoby wykluczają z diety chleb całkowicie i bardzo dobrze, jednak gdy już decydujemy się go jeść to trzeba bardzo dobrze sprawdzić skład. Może się zdarzyć tak, że kupimy ciemny chleb, który ma taki kolor bo dodano do niego… karmelu. Czyli cukru, a oprócz tego jest to zwyczajny, bialusieńki chlebek, który nawet nie stał obok mąki pełnoziarnistej. W dobrym chlebie oprócz mąki (najlepiej żytniej), powinien się znajdować zakwas i woda, ewentualnie ziarna jako dodatek. 4. Jogurty owocowe. Świetny dodatek do płatków, pyszna przekąska, często podawane dzieciom. Jem jogurcik, on na pewno jest dla mnie dobry. Tak naprawdę, żeby znaleźć dobry jakościowo jogurt naprawdę trzeba się postarać. Jest to praktycznie nie możliwe w przypadku jogurtów owocowych, które często już na drugim miejscu w składzie mają cukier. Dużo lepiej dodać świeże owoce do jogurtu naturalnego, który w składzie posiada TYLKO jogurt, czyli mleko i kultury bakterii. Bez dodatku mleka w proszu, zagęszczaczy, cukru itp. 5. Soki i napoje. Na kartoniku piękna soczysta pomarańcza, wypiję zaraz szklaneczkę do śniadania w końcu to jedna z kilku zalecanych porcji owoców w ciągu dnia. A czy jesteś pewien, że pijesz sok 100%, a nie napój? Opakowania są prawie identyczne, o tym czy jest to sok możesz się zorientować jedynie czytając dokładnie skład. Jeśli tego nie sprawdziłeś istnieje duże prawdopodobieństwo, że właśnie pijesz pyszny napój, w którym 1/4 składu to dosypany przez producenta cukier. Żeby było jasne, soków 100% też nie możemy pić bez ograniczeń, najlepiej rozcieńczać sok pół na pół z wodą, wtedy na pewno 1-2 szklanki dziennie wyjdą nam na zdrowie. 6. Batoniki zbożowe. Każdy z nas czasami leci gdzieś w pośpiechu, gdy nie zdążymy zjeść śniadania wpadamy na szybko do sklepu i robiąc „zdrowy wybór” wybieramy batonika, ale zbożowego, bo wszyscy wiedzą, że zboża są dla nas dobre. I tu zonk! Nie dość, że takie batoniki często skąpane są wręcz w czekoladzie, to ich skład jest podobny do płatków „fit”, już na drugim miejscu znajdziemy cukier, a w dalszym składzie również inne słodziki jak syrop glukozowo-fruktozowy czy słód jęczmienny. Jeśli wiemy, że następnego dnia nie będzie czasu na śniadanie przygotujmy je dzień wcześniej robiąc np. muesli w słoiku, które bez problemu możemy wziąć do torebki, domową granolę czy zbożowe ciasteczka z masłem orzechowym. Możemy też po prostu wziąć ze sobą banana. 7. Gotowa żywność bezglutenowa. Wiele osób ma w głowie zapisane, że bezglutenowo = zdrowo, niestety nie ma w tym ani odrobiny prawdy! Bezglutenowe produkty przygotowywane przez producentów często mają taki skład, że można tylko złapać się za głowę. Chleby z wypełniaczami, zagęstnikami, polepszaczami… Ciasteczka z masą cukru, konserwantów i nie wiadomo czego jeszcze. Dużo lepiej przygotować jedzenie w domu, wiedząc co się dodaje do środka. Domowy chlebek bezglutenowy to naprawdę prosta sprawa!  8. Suszone owoce. Do granoli i owsianki najlepiej dodać coś słodkiego np. właśnie suszone owoce. Żurawina, morele, śliwki czy daktyle. Wszystkie są super i w teorii dobre dla naszego zdrowia. Jednak po pierwsze warto czytać składy bo bardzo często obok owocu znajdziemy cukier, olej i konserwanty, a po drugie trzeba bardzo uważać na ilości jakie spożywamy. Bardzo łatwo zjeść 10 suszonych moreli, jednak to pozbawione wody owoce, które normalnie ważyłyby pół kilograma!  9. Woda smakowa. Powinniśmy pic 2 litry płynów dziennie, czasami jeśli nie lubimy pić samej wody, mamy ochotę sięgnąć po coś innego. Wybierając wodę smakową decydujemy się tak naprawdę na rozpuszczone w wodzie cukier, konserwanty, aromaty i polepszacze smaku. 100ml takiego napoju to nawet 30kcal, czyli wypijajac jedynie litr (połowe zapotrzebowania dziennego) dostarczamy sobie 300kcal – równowartość czekoladowego batonika. Dlatego najlepiej pić czystą wodę, ewentualnie wymieszaną z sokiem 100% lub innymi zdrowymi dodatkami jak sok z cytryny, mięta, mrożone truskawki czy pestki granata. 10. Gorzka czekolada. Zawiera dużo magnezu, dobrze działa na serce i jest po prostu smaczna. Gdy rezygnujemy całkowicie ze słodyczy staramy je sobie jakoś zastąpić, gorzka czekolada jest dobrym pomysłem, o ile jest dobrej jakości. Niestety, często czekolady nazwane przez producenta „gorzkimi” w składzie na pierwszym miejscu mają cukier, a miazgi kakaowej mniej niż 50%. Dodatkowo często czekolada, która jest gorzka ma w sobie dodatki posłodzone syropem glukozowo-fruktozowym. Trzeba bardzo uważać i czytać składy! Wybierajmy te czekolady, które są tego warte, czyli zawierające minimum 60% miazgi kakaowej (kakao i tłuszczu kakaowego), a najlepiej takie powyżej 90%.

Makaron ryżowy z grzybami shi-take

Grochem o garnek

Makaron ryżowy z grzybami shi-take

Tofu smażone na złoto

Grochem o garnek

Tofu smażone na złoto

Szybki sos z cukinii i szpinaku (wegański)

Grochem o garnek

Szybki sos z cukinii i szpinaku (wegański)

Pesto z pietruszki

Grochem o garnek

Pesto z pietruszki

Nie daj się zimie! – Soki przeciwko grypie + Recenzja wyciskarki wolnoobrotowej Philips Avance HR1897/30

Grochem o garnek

Nie daj się zimie! – Soki przeciwko grypie + Recenzja wyciskarki wolnoobrotowej Philips Avance HR1897/30

Kotleciki marchewkowe z serem feta (bezglutenowe i bez jajek)

Grochem o garnek

Kotleciki marchewkowe z serem feta (bezglutenowe i bez jajek)